komóki macierzyste

Komórki macierzyste – panaceum XXI wieku?

Ludzkość od dawna poszukuje panaceum – chcielibyśmy znaleźć cudowny lek na wszystkie choroby. A jeśli już nie na wszystkie tak od razu, to przynajmniej na te, które gnębią nas najbardziej. Współcześnie taką chorobą jest najprawdopodobniej rak.

Wszelkiego rodzaju nowotwory złośliwe zabijają co roku niebagatelne liczby osób. Kiedy tak patrzymy na statystyki stwierdzamy, że to dużo. Za dużo. Dopóki jednak nowotwór nie dotknie nas lub kogoś z naszych bliskich, kompletnie nie odczuwamy zarówno skali, jak i wagi problemu. Dopiero wtedy odczuwamy beznadziejność sytuacji – bo przecież nie ma leku na raka. Nie ma substancji, która zagwarantuje nam wyleczenie.
Poszukiwania tej substancji wciąż trwają. Sprawy nie ułatwia fakt, że jest wiele rodzajów nowotworów – nawet jeśli znajdziemy sposób na wyleczenie jednego typu, na inny może on wcale nie zadziałać. Na drodze tych poszukiwań trafiono na komórki macierzyste.

Nie są one co prawda remedium na raka, ale są z powodzeniem stosowane w terapii wielu chorób – w tym również kilku nowotworów złośliwych. Poza tym są stosowane w leczeniu białaczki oraz niektórych chorób genetycznych. Swoją niezwykłą przydatność w medycynie komórki macierzyste zawdzięczają swojej niesamowitej zdolności regeneracji. Ponadto mogą się przekształcić w inne właściwie dowolne komórki organizmu, w zależności od tego, gdzie i w jakim celu zostaną wstrzyknięte.

Komórki macierzyste mają wiele zastosowań w medycynie i nie jest wykluczone, że z czasem odkryte zostanie ich znacznie więcej. I chociaż nie są one panaceum na wszelkie choroby, z jakimi się borykamy, to stanowią duży postęp w dostępnych metodach leczenia.

Zobacz też: Komórki macierzyste

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *